Notes vs. okładka-segregator czyli bullet journal ewoluuje

Bullet journal może przyjąć naprawdę przeróżne formy. Nie musi przecież być prowadzony w notesie i do tego koniecznie w kropki! Po obejrzeniu tego video od Boho Berry, wiedziałam, że okładka-segregator w stylu Filofax to coś, co muszę mieć prędzej czy później. Będę jednak używać go nieco inaczej niż pokazała w filmiku Kara.

Czytaj dalej

Podstawowe narzędzia do planowania – kalendarze, organizery, bullet journal

Jestem analogowa. Jeśli chcę coś zapisać, prędzej sięgnę po papier i długopis, niż po telefon. No, chyba że to pomysł z gatunku tych genialnych, które przychodzą do głowy tuż przed zaśnięciem – wtedy wolę zaświecić komórką tylko w swoje oczy, niż zapalać światło i obijać się półprzytomnie po mieszkaniu szukając papieru i długopisu…

Czytaj dalej