Zużywaj wszystko, co się da [Nie marnuj! cz. 3]

W pierwszym wpisie z serii Nie marnuj! pisałam o sposobach na ograniczenie marnowania żywności. To ogromny problem na skalę światową, dlatego każde, nawet najmniejsze działanie ma znaczenie. Wiele z nich możesz podjąć samodzielnie, we własnej kuchni – planowanie posiłków i zakupów, właściwe przechowywanie żywności, robienie przetworów i mrożonek… To nic trudnego. W tym artykule opisuję szereg praktycznych sposobów na wykorzystanie resztek i „odpadków” – żeby jak najmniej poszło na zmarnowanie!

W pierwszym artykule pisałam o wykorzystaniu liści rzodkiewki i natki marchwi, liści selera, pulpy owocowej lub warzywnej z sokowirówki oraz aquafaby (wodzy z puszki lub po gotowaniu ciecierzycy). Co jeszcze możemy zużyć do końca?

Czerstwe pieczywo – świetnie nadaje się na grzanki do sałatki czy zupy, tosty i bułkę tartą. Można też zagęścić nim sos lub zrobić pudding!

Ugotowane ziemniaki – możesz z nich zrobić kopytka lub kluski, pyszną zapiekankę z warzywami, czy też ziemniaczane kotleciki lub kuleczki pieczone w piekarniku.

Ugotowany makaron, ryż lub kasza – nadmiar można wykorzystać do sałatek warzywnych i owocowych, zapiekanek lub jako „wypełniacz” do zup.

Ugotowane warzywa z bulionu – oprócz klasycznego sposobu ich wykorzystania – sałatki jarzynowej, polecają się do pasztetów warzywnych i past kanapkowych.

Ugotowane strączki – również świetnie nadają się do pasztetów i past, a także na bazę farszu (np. do pierogów) czy kotlecików warzywnych.

Obierki z ziemniaków –  bogate w błonnik skórki z ziemniaka z odrobiną oliwy i przyprawami zamieniają się w pyszne chipsy – wystarczy je, porządnie wyszorowane i przyprawione, upiec w piekarniku przez ok. 6-8 minut w 180oC.

Cebulki szczypiorku – szczypiorek odrasta z cebulek, dlatego po użyciu nawet tylko części zielonego pęczka, warto włożyć je do naczynia z odrobiną wody – tak, aby korzonki były w niej zanurzone. Postawione na parapecie w jasnym, ale nie silnie nasłonecznionym miejscu, już w ciągu kilku dni zaczną odrastać. Pamiętaj o zmianie wody!

Skórka z pomarańczy i cytryny – dokładnie umyta, ususzona i starta na proszek skórka z tych cytrusów stanowi ciekawą przyprawę np. do deserów i ciast. Dodatkowo skórka z cytryny świetnie nadaje się do… czyszczenia przedmiotów ze stali nierdzewnej i miedzi oraz chromowanych powierzchni.

Skórka z banana – tej nie zjemy, ale możemy jej użyć do pielęgnacji liści roślin domowych. Wystarczy przetrzeć je wewnętrzną, białą stroną skórki, a zadbamy o nie i nadamy im piękny połysk.

Pestki ze świeżej dyni – naprawdę trudno uwierzyć, że ktoś mógłby świadomie wyrzucać to bogactwo białka, magnezu, żelaza, selenu i cynku! Wystarczy oczyścić je z gniazd nasiennych, wypłukać i suszyć w piekarniku przez ok. 30 minut w 100oC.

Pestka z awokado – ten bardzo silny antyoksydant, zawierający mnóstwo błonnika i witamin, najczęściej ląduje w śmietniku. A można pestkę awokado wysuszyć (2-3 dni w mocno nasłonecznionym miejscu lub w pobliżu kaloryfera), włożyć do plastikowej torebki i rozbić młotkiem, a następnie zmielić na proszek w blenderze. W ten sposób otrzymamy superfood, którego możemy używać jak przyprawy lub dodawać do koktajli czy kanapek.

Jeśli wiesz o innych sposobach na wykorzystanie resztek lub „odpadków”, daj koniecznie znać w komentarzach!

 


Tekst powstał na potrzeby e-magazynu V mag

Advertisements

2 thoughts on “Zużywaj wszystko, co się da [Nie marnuj! cz. 3]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s