Styczeń – podsumowanie i linkodsiewnia

Pierwszy miesiąc 2017 już właściwie za nami. Był intensywny, pełen działania i przeróżnych uroczystości mniejszych i większych. Może tym razem uda mi się nie wyhamować w lutym, jak to miało miejsce do tej pory. A nawet jeśli wyhamuję, luty ma tylko 28 dni!

Podsumowanie stycznia

Odbiór prawa jazdy – wezwanie do odbioru upragnionego kawałka plastiku dostałam w poniedziałek 9.01 (skończyło się dramatem! :D), tego samego dnia odebrałam autko i w ciągu tygodnia zaliczyłam wizytę w warsztacie, wieczorną jazdę w śnieżycy oraz trasę do Raciborza i z powrotem. To się nazywa rozmach!

5. rocznica – jesteśmy razem już 5 lat, a od 3 mieszkamy ze sobą. Skoro jeszcze się nie pozabijaliśmy w tej wynajmowanej kawalerce, to musi być  miłość.

Powrót na bloga po 3 miesiącach ciszy – nie najłatwiejsza sprawa, ale udało się. Pierwsze kroki poczynione, plan jest, teksty się piszą, zdjęcia się robią, burza mózgów trwa. Będzie fajnie!

Impreza kostiumowa ;)

Karnawał! 🎲♠♥♦♣🎲

A post shared by AG Words and Crafts (@agwordsandcrafts) on

Linkodsiewnia

Do pomyślenia

YOLOcaust – niestety zakończony już projekt zwiększający świadomość społeczną co do zachowań w miejscach pamięci. Polegał na zestawieniu bezmyślnych selfie wykonanych przy Pomniku Pomordowanych Żydów Europy z autentycznymi zdjęciami ofiar II Wojny Światowej. Na stronie można w tej chwili przeczytać podsumowanie akcji, ale zdjęcia można obejrzeć np. TU

Yolocaust is a project by Israeli satirist and author Shahak Shapira […] The selfies were found on Facebook, Instagram, Tinder and Grindr. Comments, hashtags and „Likes” that were posted with the selfies are also included.
About 10,000 people visit the Memorial to the Murdered Jews of Europe every day. Many of them take goofy pictures, jump, skate or bike on the 2,711 concrete slabs of the 19,000 m² large structure.
The exact meaning and role of the Holocaust Memorial are controversial. To many, the grey stelae symbolize gravestones for the 6 Million Jews that were murdered and buried in mass graves, or the grey ash to which they were burned to in the death camps.

Wirtualna wycieczka po Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku – pozostając w temacie. Abstrahując od politycznych rozgrywek, które doprowadziły do stworzenia tej prezentacji, rzecz ciekawa i warta zobaczenia.

Wszyscy powinniśmy być feministami – bardzo ciekawe wystąpienie nigeryjskiej pisarki Chimamandy Ngozi Adichie na konferencji TED. Choć mówi głównie o sytuacji w Afryce, z łatwością znajdziemy przedstawianą przez nią mentalność i model ról społecznych także w kulturze zachodniej. Jej przesłanie o konieczności zmian jest uniwersalne – na tyle, że esej na podstawie jej przemówienia wykorzystano jako punkt wyjścia do dyskusji o feminizmie w… szwedzkich szkołach. Naprawdę warto posłuchać.

Do poczytania

Co jest nie tak ze „Sztuką kochania” – temat na czasie: powstał film, wznowiono kultową książkę. Szkoda tylko, że mało kto zwraca uwagę na przestarzałe treści… i nie mam na myśli rozdziału o metodach antykoncepcyjnych. Dezaktualizacja rozdziału o antykoncepcji jest mniej zła, niż dezaktualizacja światopoglądowa. I tak mamy zbyt dużo kobiet, które myślą, jakby żyły w czasach pani Wisłockiej. Nie przeczę, że „Sztuka kochania” niesie również wartościową treść, ale mówienie o niej w mediach z pominięciem tego, co w obecnych czasach negatywne jest dość… dyskusyjne.

„Piękna strona IT” – czyli firmowy kalendarz, który wywołał małą burzę w internecie. Jak pisze Paulina:

Fajnie, że są firmy, które chwalą się zatrudnianiem kobiet. Ale warto byłoby, gdyby przy tym kobiet nie uprzedmiotowiały. Może trudno niektórym na to wpaść, ale programistki nie służą umilaniu czasu swoim kolegom i klientom oraz upiększaniu biurowej przestrzeni. Tym, co mogą wnieść do firmy wcale nie jest uroda, spokój i miękkie podejście. Są to realne kompetencje, za którymi stoi ciężka praca.

Mnie cieszy, że kalendarz wywołał taki odzew – jeszcze niedawno zostałby w ogóle olany jako „nic złego”.

Przyjemnostki

Czy Wolverine może mieć tatuaż? Nauka dla prawdziwych nerdów, czyli Because Science with Kyle Hill. Polecam! Because Science!

Star Wars „The Last Jedi” – Wizzu Wizualnie interpretuje tytuł VIII części Gwiezdnych Wojen. Mam w tym filmiku skromny udział! :D

Tymczasem u mnie

7 rad dla początkujących w bullet journal – moje podejście do sprawy, pomocne jeśli masz mętlik w głowie od nadmiaru informacji i zdjęć. Myślę, że popularnością dorówna Jak zacząć bullet journal!

Podsumowanie 2016 i plany na 2017 rok – czyli „postanowienia noworoczne” ;)

A propos postanowień noworocznych, przypominam znów aktualny zeszłoroczny wpis: Najgorszy czas na postanowienia!

Advertisements

One thought on “Styczeń – podsumowanie i linkodsiewnia

  1. Karolina pisze:

    Rok temu chyba kalendarza SII nie było. W branży IT budzi kontrowersje od jakiegoś czasu.

    Osobiście pracuje w IT i przy byciu kompetentną oraz profesjonalną nie przeszkadza mi ani uroda, ani spokój, ani umiejętności miękkie. Uważam, że kobiety są świetnymi pracownikami i oby nas jak najwięcej w tej branży.

    Co warto podkreślić, kobiety same zgłaszają się na ochotnika do tego kalendarza i nie wszystkie chętne mogą wystąpić. Sesja jest profesjonalna, odpowiednio dobrany strój, makijaż.
    Osobiście nie chciałabym być w takim kalendarzu, ale jeśli ktoś chce w nim wystąpić – jego sprawa. Z moich obserwacji, kalendarz świetnie wpisuje się w strategie marketingową tej firmy. Choć ona nie do końca do mnie trafia (bardziej raziły mnie bilbordy z pracownikami).

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s