Powrót i blogowe plany

Nie ukrywam, że trochę wypadłam z blogowego obiegu. Z wpisami na własnym podwórku przynajmniej, bo u innych jestem na bieżąco. Zresztą, każda próba ukrycia tego, że dawno nie pisałam jest z góry skazana na porażkę – na blogu od końca września zieje dziura, hula wiatr i przetaczają się suche krzaki. No ale nowy rok, nowy blog, czyli będzie pisane :)

Co było, jak mnie nie było?

Co mogło tak mnie pochłonąć, że 3 miesiące Words and Crafts porastało kurzem? Znaki życia i częściowe raporty dawałam na facebooku  i instagramie, ale było mi naprawdę trudno znaleźć czas i, co nie bez znaczenia, ochotę do robienia i obrabiania zdjęć, pisania i redagowania postów i ogólnie blogowego życia.

Te trzy miesiące ciszy na blogu na pewno nie były ciche i spokojne w moim życiu. Bieganie po lekarzach, podróże, śluby, zlecenia makijażowe, biżuteryjne i copywriterskie, drobne sprawy urzędowe, urodziny, przygotowania do Świąt i same Święta (po raz pierwszy z teść-familią na Śląsku!)…

kaboompics-com_be-happy-always

A to te drobniejsze sprawy. Najbardziej angażowały mnie:

Dieta

Po kilku nieudanych próbach ogarnięcia zbędnych kilogramów na własną rękę, poddaliśmy się i zaczęliśmy z Tomkiem jeść pod opieką dietetyczki . Nawet nie przyszło mi do głowy, o ile więcej czasu i wysiłku trzeba będzie poświęcić przygotowywaniu posiłków i zakupom spożywczym! Teraz na szczęście już się przyzwyczailiśmy, ale początki to był kosmos, który wymagał od nas wspinania się na wyżyny organizacji czasu i zasobów.
Ale są efekty! Od początku października zgubiłam 5kg i po 7cm w talii i biodrach!

Prawo jazdy

W październiku i listopadzie intensywnie realizowałam kurs praktyczny na prawo jazdy. Po dwie godziny jazd plus dojazd do i ze szkoły, nawet 4 razy w tygodniu – niby niewiele, ale mój umysł krążył głównie wokół jak najszybszego pomyślnego zakończenia przygody z nauką jazdy.
I udało się! Zdałam egzamin państwowy (i to łączony, w jednym dniu teoria i praktyka!) tuż przed Świętami (21.12), za pierwszym podejściem. Warto było poświęcić tej kwestii tyle wysiłku.

Współpraca z V Mag

Mimo że na blogu zapadła cisza, moje teksty (i nie tylko, zmalowałam też dwa makijaże do sesji zdjęciowej!) można było przeczytać w grudniowym numerze V Mag.
V Mag to e-magazyn o tematyce okołowegańskiej, założony przez Aśkę z bloga mortycja.com. Abstrahując od niektórych aspektów weganizmu, z którymi się nie zgadzam i nie identyfikuję, nawiązana współpraca zapowiada się bardzo sympatycznie i obiecująco.

Moją pracę można zobaczyć tu:

A magazyn pobrać tu:

http://www.v-mag.pl/pobierz

invest2

Blogowe plany

Rozwój bloga jest jednym z moich głównych planów na 2017 rok.

Zamierzam przejść na własną domenę i zrobić tym samym rewolucję szablonową i lifting graficzny, ale to plan na dalszą część roku – przydałoby się najpierw znaleźć pracę :)
Plan na najbliższy czas to przede wszystkim ustalenie harmonogramu publikacji na co najmniej miesiąc do przodu i powrót do regularnego pisania. Czuję potrzebę uporządkowania spraw okołoblogowych – wbicia się w jakiś schemat działań, pisania i robienia zdjęć z wyprzedzeniem, a nie „jak mnie natchnie”, śledzenia statystyk i wyznaczania sobie celów.

Znacie inicjatywę One Little Word? Polega ona na tym, żeby na początku roku pomyśleć o tym, co chcemy osiągnąć w ciągu następnych 12 miesięcy i wybrać jedno słowo – hasło przewodnie, które będzie ten cel opisywać i przyświecać nam w jego realizacji.

Moim słowem na 2017 zostało INWESTOWANIE.

invest1

Nie tylko w sensie finansowym. Mam na myśli również (a może głównie) inwestycję czasu i wysiłku, zaangażowanie się we własne projekty – jak w prowadzenie bloga. W końcu nic nie przychodzi samo, żeby mieć efekty i cieszyć się swoim dziełem, muszę nad nim popracować.
W zeszłym roku przekonałam się, że blogowanie to systematyczna i złożona praca, nie tylko hobby, które uprawiam, jak mnie najdzie.

Czym mogę Ci służyć, Czytelniku?

Stąd moje pytanie do Was, czytelników Words and Crafts.

Jakich treści oczekujesz na moim blogu? Co Cię najbardziej interesuje, o czym chętnie u mnie przeczytasz?
Jakimi darmoszkami byłbyś zainteresowany? Tutoriale dotyczące prowadzenia i ozdabiania bullet journal, a może gotowe rysunki / kolorowanki do pobrania i druku?

Dajcie koniecznie znać!

Reklamy

2 thoughts on “Powrót i blogowe plany

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s